Weszłam do kawiarni.
- Cześć Sara.! - zawołałam.
- O Hej Kasia. - powiedziała.
Podeszłam do niej i zapytałam.
- Zamówiłaś już coś.? - zapytałam.
- Tak. Zamówiłam dla mnie i dla ciebie Latte Macciato.- powiedziała Sara.
- To dobrze. Właśnie miałam na to ochotę. Jak ty dobrze mnie znasz. - zaś miałam się i przypomniała mi się dzisiejsza historia z mamą i Kamilem.
- No widziesz to dlatego, że bardzo dobrze cię znam - powiedziała.
- A gdyby znała mnie tylko 2 dni to też byś mnie tak rozumiała.? - zapytałam.
- Nie wiem. Chyba nie. Chyba że to byłoby jakiej przeznaczenie czy coś. - powiedziała Sara ze śmiechem.
- Ach no tak. - udałam że się śmieję.
Tak naprawdę myślałam o mnie i Kamilu. Zastanawiałam się też czy powiedzieć Sarze o Kamilu.
- Sara bo wiesz ja spotkałam Kamila Bednarka. - powiedziałam.
Sara się zaśmiała.
Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Postanowiłam, że rozdziały będą krótsze ale będę je dodawała częściej. ;3
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Rozdział 5
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ejjj! Dłuższe! : D
OdpowiedzUsuńAle świetne :D Zapraszam tu:http://www.facebook.com/ChwytajDzienCarpeDiem
OdpowiedzUsuńZnajdziesz tu więcej opowiadań i twoje też tu jest :)